Mówi czarny
do białego
Pofolguj czasami
Nie siedź
ciągle na tej chmurce
Zabaw się
dziś z nami
Przestań z
góry obserwować
I ludziom dyktować
Odpuść sobie
dzionek jeden
Potem wrócisz
na swój eden
Na to biały
do czarnego
Wolną wolę
ludziom dałem
Sam z niej
skorzystałem
Jeśli myślisz
ze się nudzę
Jesteś znowu
w błędzie
U mnie też
impreza
Już niedługo
będzie
Jeść dwanaście
potraw
I śpiewać nam
przyjdzie
Czas Bożego
Narodzenia
Niebawem nadejdzie.