1.Dziewięć miesięcy pod sercem je
nosi,
A
gdy urodzi o pomoc w wychowaniu prosi,
Dziadkowie
z wnukami zostają,
Rodzice
bawić się zaczynają.
Prezentami
rozpieszczają,
Co
dzieciak chce to mu dają.
2.Matka
zajęta swoimi sprawami,
Nie
rozmawia z dzieckiem nawet miesiącami,
Ulica
je wychowuje,
W
alkohol i narkotyki dzieciak się pakuje,
Złe
wzorce w rodzinie dostaje,
Matka
na alkohol pensję swą wydaje
3.Nie każda
matka dziecko rozumie
Nie
każda matka kochać je umie
Są
dzieci samotne i zagubione
Niewychowane
i rozpieszczone
Głodujące
i molestowane
Bite
i zastraszane.
4.Lecz to nie
wina dzieciaka,
Że
matka jest taka
Pozbawiona
uczuć, rozumu, godności,
Że
nie dała matczynej miłości.
Przekazała
przemoc i lekceważenie
I
o normalnej rodzinie tylko marzenie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz